UNIA BRZESKA NA UKRAINIE - Relacje międzywyznaniowe <!--%IFTH1%0%-->- <!--%IFEN1%0%--> - Katalog artykułów - Strona Jana pielgrzyma
Niedziela, 2016-12-11, 7:57 AM

Strona Jana pielgrzyma

Menu
Wejście
Kategorie
Pielgrzymki [27]
Bliski wschód [11]
Relikwie i cudowne ikony [27]
Tradycje prawosławia [27]
Relacje międzywyznaniowe [32]
Rozważania teologiczne [42]
Inne [45]
Wyszukiwanie
Statystyka

Online razem: 1
Gości: 1
Użytkowników 0

Katalog artykułów

Główna » Artykuły » Relacje międzywyznaniowe

UNIA BRZESKA NA UKRAINIE

                  

Dzisiaj niedziela,  koniec października 2016 r.  Akurat wraca warszawska coroczna pielgrzymka  do Wielkiej Ławry św. Hioba w Poczajowie.  W tym kontekście odżyły wspomnienia z naszej seminaryjnej pielgrzymki do Poczajowa, jeszcze za czasów komuny, chyba pierwszej w powojennej Polsce. Było to wydarzenie niemal historyczne. Monaster powitał nas bardzo uroczyście. Wydawało  się, że był w pełnym rozkwicie. Uspienskij sobór wydał   się nam jako cząstka nieba na ziemi. Majestat  nabożeństwa chyba nie ustępował temu, w którym uczestniczyli wysłannicy św. Włodzimierza w Agia Sofii w Konstantynopolu przed przyjęciem prawosławia przez Ruś Kijowską. Współcześni pielgrzymi mówią, że nadal są pod silnym wrażeniem tych nabożeństw. Śpiewy mnichów są zaiste jak  anielskie.

Ale w pamięci pozostaje nie tylko monaster  lecz  i świątynie Lwowa. Byliśmy na audiencji  u metropolity Paladia. Uczestniczyliśmy w nabożeństwach w świątyniach Lwowa. Trudno wyobrazić, że w  tych czasach już tysiące wiernych zbierało się na nabożeństwach. A śpiew chórów, podobnie jak mnichów w Poczajowie, zapamiętaliśmy na całe życie. Wszystkie świątynie Lwowa, a   naliczyliśmy ich 19,  były prawosławne.   

Dziś zastanawiamy się, co się stało z tym miastem i z tym narodem, że nastąpiły takie straszliwe w skutkach zmiany. Dosłownie bies z puszki Pandory został wyposzczony na wolność.  I oto nastaje rok 1989. Pierwszy sekretarz KPSS M. Gorbaczow składa wizytę w Watykanie. I być może  nie zdając sobie sprawy z konsekwencji takiej decyzji, akceptuje prośbę papieża Jana Pawła II o wolność wyznania dla unitów  na Ukrainie.  Jeszcze chyba  M.Gorbaczow nie powrócił z podróży   jak zaczęło  się „odradzanie” kościoła  greckokatolickiego, czyli unickiego. Wróciło wszystko co działo się na przestrzeni ponad 400 lat od momentu zawarcia unii Brzeskiej. Unici pokazali swoją prawdziwą twarz i jeszcze raz zaatakowali rdzenną cerkiew prawosławną na Ukrainie. A oto kilka obrazków z tamtych  lat:

Grupa mężczyzn z kijami w ręku wdarła się  do soboru Przemienienia Pańskiego we Lwowie. Wtargnęli do ołtarza, wierzchnimi ubraniami zarzucili św. prestoł, wiernych wypędzili  i przejęli cerkiew. W jednej ze wsi unici wtargnęli do cerkwi podczas nabożeństwa, porwali szaty duchowieństwa, a nawet zniszczyli Antimins, bez którego nie można  celebrować Liturgii. Pogromy prawosławnych  objęły  Lwów i  całą Zachodnią Ukrainę. W efekcie tych „pokojowych” działań wszystkie 19 prawosławnych cerkwi Lwowa zostały siłą zabrane przez unitów.  W wielu miastach na placach zaczęły gromadzić się tysiące zwolenników unii, występując oficjalnie przeciwko Rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej.  Doszło do tego, że unici ogłosili siebie Ukraińską  Cerkwią Katolicką.  Za Ukraińca był uważany tylko ten, kto jest katolikiem. Pozostali to wrogowie Ukrainy. A więc, jak się zastanowimy to brakuje jedynie Majdanu i  haseł „Sława Ukrainie”. Nic się nie zmieniło  na skutek upływu czasu. Nienawiść do  narodu i Rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej trwa nadal.    

A teraz słów kilka o samej unii.

Z momentem włączenia Księstwa Litewskiego do Korony, katolicyzm stał się religią uprzywilejowaną, pomimo iż  Księstwo  zamieszkałe było  większości przez  ludność prawosławną.  Dla Watykanu była to sytuacja wyjątkowa dla podporządkowania sobie tak licznej rzeszy wyznawców prawosławia. Jako swoisty for post Watykan wykorzystał Rzeczpospolitą dla ekspansji katolicyzmu na wschód. Zwolennikiem takiej polityki był zarówno sejm jak i  ówczesny  król Zygmunt III Waza. Do jego wyłącznej kompetencji należało m.in. mianowanie biskupów prawosławnych i przydzielanie im katedr. Z wiadomych względów kandydatów na biskupów dobierał król pośród katolickiej szlachty i to z ludzi świeckich. Zwykle mianował dwóch  biskupów na  tę samą katedrę. O zajęcie  katedr i należących do nich  włości,   biskupi toczyli między sobą podjazdy, napady, a nawet  zacięte walki zbrojne. Postępowania biskupów były haniebne. Ich dążeniem było bogactwo i   poniżenie prawosławia. Jaskrawym przykładem takich hierarchów byli  Hipacy Pociej i Cyryl Terlecki. Pomimo wielu spraw sądowych przeciwko nim, o gwałty, napady i zabójstwa, król je anulował i wysłał obu biskupów do Rzymu w sprawach służbowych.    

Na wieść o grożącej unii z Watykanem,  przez Ukrainę przetoczyła się fala protestów. Zdecydowanym przeciwnikiem unii  stał się książę Konstanty Ostrogski. Zagroził on, że jeśli król dopuści do unii, on  wystąpi z  wielotysięczną armią, gdyż walka będzie nie o dobra doczesne lecz o dusze ludzkie  i ich wieczne zbawienie.

Wieść o wyjeździe biskupów do Rzymu jeszcze bardziej  zaogniła sytuację. Pomimo to król Zygmunt Waza zbagatelizował opór prawosławnych. Po interpelacji księcia Ostrogskiego w sejmie, król wydał manifest, w którym  ogłosił, że prawosławni biskupi złożyli w Rzymie przysięgę przed papieżem o połączeniu cerkwi prawosławnej z kościołem katolickim,  z prawem czasowego zachowania obrządku  wschodniego. Tak więc połączenie kościołów stało się faktem.  

Decyzja o zwołaniu soboru została podjęta  przez  papieża Klemensa VIII. Polecił on metropolicie  kijowskiemu,  zwolennikowi unii,  Rogozie  przygotowanie soboru. Sobór był zwołany na  październik 1596 r. Zwolennicy prawosławia licznie stawili się  w Brześciu i próbowali uzgodnić z metropolitą Rogoza miejsce i czas spotkania. Już po rozpoczęciu posiedzeń,  zebrani  bezskutecznie  wzywali metropolitę  do udziału w  soborze. W tej sytuacji obrońcy prawosławia postanowili sporządzić akt o następującej treści:

„Metropolici i biskupi, którzy odeszli od Prawosławia, pomimo iż otrzymali cerkiewne włości od króla, jednakże święcenia otrzymali od osób duchownych. Na tej podstawie wyższe duchowieństwo obecne na soborze… postanawia: zbłądzonych i naruszających przysięgę pasterzy pozbawić godności kapłańskiej, jurysdykcji i duchownej władzy, oraz  mienia cerkiewnego, aby zapobiec dalszemu upadkowi świętej cerkwi prawosławnej”.

Postanowiono ponadto wysłać do króla delegację z prośbą aby uszanował postanowienia soboru, a także zachował w mocy nadane prawosławnym swobody religijne, potwierdzone jego królewską pieczęcią i odsunął  wiarołomnych hierarchów od chleba duchownego, a na ich miejsce  mianował innych biskupów, wyznających wiarę prawosławną.

W czwartym dniu posiedzeń, przeciwnicy unii  oskarżyli metropolitę i wiarołomnych biskupów o zlekceważenie władzy Patriarchy Konstantynopola, od którego otrzymali święcenia i  będąc w jurysdykcji tego patriarchatu nawiązali kontakt z obcą, rzymską eparchią. Naruszyli tym samym kanony apostolskie, ustalone na soborach powszechnych. W odpowiedzi delegaci króla,  nie widząc możliwości pogodzenia stron, postanowili oby biskupi Pociej i Terlecki jeszcze raz przed wszystkimi zgromadzonymi  złożyli przysięgę wierności papieżowi o połączeniu kościołów. Po   przysiędze,  wiarołomni  biskupi wystąpili  o pozbawienie  stanu duchownego i nałożenie anatemy na biskupów pozostających wiernymi  prawosławiu.        

Twórcą unii był niewątpliwie król Zygmunt III Waza. Wszystkie wcześniejsze przywileje nadane prawosławnym przekazał on  zwolennikom unii, a prawosławni znaleźli się poza prawem. Gehenna ich dopiero się zaczynała. Tak dokonał się akt zbrodniczej niesprawiedliwości i gwałtu nad prawosławnym narodem.  W jego wyniku powstał kościół greckokatolicki, który pozbawił tysięcy wyznawców prawosławia, pomimo przeciwnego twierdzenia Watykanu, nawet szans na zbawienie swoich dusz. Jest to kościół, który przyczynił się do powstania UPA, a także zrodził narodowego bohatera Ukrainy A. Banderę,   syna  unickiego duchownego.   Unia więc okazała się planowanym przez Watykan „koniem trojańskim”  w łonie prawosławia. Na wieki rozdarła ona Ukrainę i uczyniła z niej wroga Rosji. Stan taki trwa po dzień dzisiejszy.

_______________________________________

Oprac.na podst. A.Grigorenko „Unia w historii Ukrainy-Rusi”

Nowosybirsk, 1991.

 

 

 

 

 

 

Kategoria: Relacje międzywyznaniowe | Dodał: pielgrzym (2016-11-07)
Odsłon: 17