ŚW. SPIRIDON Z KORFU - Relikwie i cudowne ikony <!--%IFTH1%0%-->- <!--%IFEN1%0%--> - Katalog artykułów - Strona Jana pielgrzyma
Poniedziałek, 2016-12-05, 2:28 AM

Strona Jana pielgrzyma

Menu
Wejście
Kategorie
Pielgrzymki [27]
Bliski wschód [11]
Relikwie i cudowne ikony [27]
Tradycje prawosławia [27]
Relacje międzywyznaniowe [32]
Rozważania teologiczne [42]
Inne [45]
Wyszukiwanie
Statystyka

Online razem: 1
Gości: 1
Użytkowników 0

Katalog artykułów

Główna » Artykuły » Relikwie i cudowne ikony

ŚW. SPIRIDON Z KORFU
Pielgrzymi odwiedzający Grecję wiedzą, jakie niezwykłe skarby natury religijnej posiada ten prawosławny kraj. Największym z nich jest niewątpliwie Atos. Do tego szczególnego miejsca na ziemi podążają pielgrzymi z całego świata. Kolejnym cudownym miejscem są Meteory z monasterami na ich szczytach jakby zawieszonymi w chmurach. Niemal każda wyspa tego kraju, oprócz walorów turystycznych, posiada piękne monastery i świątynie. Szczęśliwy jest turysta, który oprócz wymarzonego wypoczynku, może poznać te duchowe skarby.
 
W Grecji byłem kilkakrotnie zarówno jako turysta jak też pielgrzym. Niezwykłe wrażenie zrobiła na mnie wyspa Korfu, położona w pobliżu Albanii. Jest to niewątpliwie wyspa unikalna i to z wielu powodów. Po pierwsze architektura zabudowy zdecydowanie inna niż na pozostałych wyspach. Nie znajdziemy tu błękitu czy bieli tak charakterystycznych jak np. dla Santorini. Stara zabudowa wyspy przypomina bardziej miasta włoskie niż greckie. Być może dlatego Korfu zaliczana jest do jednej z najpiękniejszych wysp Grecji. A wynika to z faktu, że od 1386 po 1791 rok, a więc przez całe czterysta lat rządzili tu Wenecjanie. Kerkira – stolica wyspy, założona w VIII w. p.n.e. dzięki Wenecji przyjęła wygląd włoskich miast średniowiecza. Oprócz niezwykłej architektury, Korfu posiada coś bardziej wartościowego, co czyni ją znaną w całym prawosławnym świecie. Sprawcą tego są relikwie świętego Spiridona. Poznajmy choć niektóre z zachowanych fragmentów jego życia.
 
Pochodził z Cypru. Żył na przełomie III i IV w. W młodości był pasterzem owiec. Prowadził życie ascetyczne. Wiele się modlił. Siła jego modlitwy czyniła cuda. W czasach panowania Konstantyna Wielkiego dostąpił godności biskupa miasta Trimifunt, stąd znany jest jako Spiridon Trimifuncki. W 325 r. brał udział w obradach I Soboru Powszechnego. Natchniony Duchem Świętym wygłosił płomienną mowę w obronie czystości nauki o Trójcy Świętej przeciwko herezji Ariusza, podważającej Boskość Chrystusa. Jako dowód, że Trójca Święta ma trzy hipostazie i jest jednym Bogiem, dokonał cudu: wziął do ręki zwykłą cegłę, z której po chwili wybuchł płomień i pociekła woda – cegła zaś zachowała swoje pierwotne właściwości. Taka jest Trójca Święta – oświadczył. Wniósł ewidentny wkład w postanowienia Soboru i sformułowanie pierwszej części wyznania wiary, czyli Credo.
 
Relikwie świętego przez trzysta lat znajdowały się na Cyprze, następnie przeniesiono je do Konstantynopola. Po zawładnięciu Bizancjum przez Turków w 1453 r. w obawie przed zniszczeniem zostały przeniesione na wyspę Korfu. I tu stał się cud – Turkom nie udało się zawładnąć wyspą dzięki wstawiennictwu św. Spiridona. Objawił się on napastnikom powodując ich panikę i ucieczkę. Pomimo iż za życia święty nigdy nie był na wyspie Korfu stał się jej niezwykłym opiekunem. Tak jak za życia tak i po śmierci czyni niezliczone cuda. Do dziś uzdrawia nieraz śmiertelnie chorych, a nawet wskrzesza umarłych. Zwykle pojawia się chorym zapowiadając ich uzdrowienie. Czczony jest jako opiekun biednych i bezdomnych. Dwukrotnie uratował wyspę od epidemii dżumy, głodu i posuchy.
 
W Piśmie Świętym napisane jest, że „Bóg jest Bogiem żywych”. Św. Spiridon jest tego jaskrawym przykładem. Pomimo iż od śmierci świętego upłynęło ponad 1600 lat jego relikwie zachowują niezwykłe właściwości. Zachowała się biel ciała, które jest elastyczne i ciepłe ze stałą temperaturą 36,6 st.C. Ciężar ciała - jak u dorosłego mężczyzny. Rosną włosy i paznokcie. Kilkakrotnie w roku zmieniane jest odzienie, a szczególnie obuwie świętego. Za każdym razem widoczne są ślady zużycia - starcie jak przy chodzeniu. Ludzie wierzą, że święty odwiedza ich, gdy proszą o pomoc. Relikwiarz jest zamykany na klucz. Zdarza się, że tym samym kluczem nie można otworzyć sarkofagu. Dowodzi to, że święty w tym czasie przebywa poza świątynią. Relikwie św. Spiridona były badane przez naukowców z całego świata. Nie potrafili znaleźć naukowego wyjaśnienia tego fenomenu.
 
Na wyspę Korfu od lat przybywa wielu pielgrzymów. Jednym z nich był kiedyś wielki pisarz rosyjski Mikołaj Gogol. Na wyspie istnieje tradycja, że w dniu pamięci świętego, tj. 25 grudnia, relikwie zabierane są ze świątyni i noszone z procesją po mieście. Przed procesją wierni zwykle adorują relikwie oddając pokłon świętemu. Uczynił to samo i Gogol. W świątyni był pewien Anglik – sceptyk, protestant. Był przekonany, że relikwie są efektem balsamowania, a środki chroniące ciało przed rozkładem są wprowadzone np. przez otwór w plecach. Gdy zbliżył się do sarkofagu wydarzył się wielki cud - święty na oczach wszystkich usiadł i obrócił plecami do Anglika by przekonać go, jak Chrystus św. Tomasza, o realności cudownie zachowanych relikwii. Oglądał to porażony strasznym cudem Gogol. Po powrocie do Rosji opowiedział o tym świętemu Ambrożemu w Optinoj Pustelni koło Smoleńska. Św. Ambroży w jednym ze swoich pism zamieszcza tę relację Gogola. Od tego czasu w Pustelni Optinoj codziennie czytany jest akatyst do św. Spiridona.
 
Niezwykłe jest także miejsce gdzie znajdują się relikwie świętego. Świątynia położona jest w centrum miasta Kerkira. Zbudowana została w 1590 r. w stylu włoskim, charakterystycznym dla wysp Jońskich. Z daleka widoczna jest wysoka dzwonnica. Wnętrze świątyni - ściany i sufit pokrywają barwne weneckie freski, przedstawiające wydarzenia z życia świętego. Niezwykle piękne są srebrne lichtarze. Ikonostas wykonany z marmuru. Wokół sarkofagu znajduje się ogromna ilość wot za cudowne uzdrowienia. Znaczne wsparcie finansowe dla świątyni udzielali monarchowie Rosji – Katarzyna Wielka i Paweł I. Św. Spiridon stał się umiłowanym opiekunem mieszkańców Kerkiry. Każdego dnia o godzinie 17 otwierany jest sarkofag i wtedy ustawia się kolejka do relikwii. Nawet ludzie idący do pracy wstępują do cerkwi aby prosić świętego o błogosławieństwo na podejmowany trud.
W Rosji św. Spiridon jest czczony niemal na równi z jego rówieśnikiem - św.Mikołajem Cudotwórcą. Pod wezwaniem świętego jest wiele cerkwi po całej Rosji. W 2004 r. Korfu odwiedził jako pielgrzym Patriarcha Cyryl. W 2010 r. przebywała w Rosji część relikwii świętego – prawa ręka. Tysiące ludzi stało godzinami aby oddać pokłon świętemu.
W 2015 roku relikwie św. Spirydona przebywały również w Polsce. I  tu, podobnie jak w Rosji, adorowało je tysiące wiernych.  

Kończąc te kilka słów o niezwykłym fenomenie chrześcijaństwa nasuwa się następująca refleksja: Jakże dziwny jest ten świat Prawosławia. Żadna religia świata nie została obdarzona przez Boga tak wielkim darem łaski jak Prawosławie. Od wieków łaska ta promieniuje zarówno od mnóstwa relikwii świętych jak też niezliczonej ilości cudownych ikon. Nie zdajemy sobie sprawy jakie bogactwo posiadamy. To skrawek nieba pozostawiony tu na ziemi dla nas grzesznych. Być może niektórym z nas wydaje się, że relikwie świętych są martwymi, zasuszonymi ciałami. Zaprzecza temu przykład relikwii św. Spiridona. Relikwie świętych są w pewnym sensie żywe. Część z nas widziała relikwie św. Aleksandra Swirskiego. Leżą już ponad 500 lat zachowując wygląd i cechy ciała żywego człowieka. Znamiennym dowodem zachowania życia w relikwiach jest następujące zdarzenie w Kijewo-Pieczerskiej Ławrze. Pewnego razu na Wielkanoc do podziemi zstąpił dla kadzenia kapłan i zawołał: „Chrystus Zmartwychwstał, święci ojcowie !” I w odpowiedzi przerażony usłyszał jak jednym głosem zawołali: „Zaiste Zmartwychwstał Chrystus !” Warto wiedzieć, że znaczna część ze 123 znajdujących się tam relikwii liczy już ponad tysiąc lat ! O ważności relikwii w Prawosławiu świadczy fakt, że żadna liturgia nie może być odprawiona bez relikwii świętych, których cząsteczka jest pomieszczona w każdym antyminsie.

A co możemy powiedzieć o ikonach. To zaiste prawdziwy dar niebios. Od tych świętych obrazów promieniuje niebiańska łaska. Niezliczona jest ilość cudownych uzdrowień i to nieraz w chorobach, w których medycyna już jest bezsilna. W ostatnich czasach masowo ikony zaczęły wydzielać cudowne miro (mirotoczyć). Na niektórych ikonach Matka Boża płacze. Strumienie łez widoczne są na Jej policzkach. Z kolei ikony Chrystusa opływają żywą krwią. Udowodniono, że krew jest identyczna jak na całunie turyńskim. Jest to zjawisko przerażające. Niektórzy odczytują je jako wizualne posłanie Niebios dla opamiętania się ginącej w grzechu ludzkości.
 
I ostatnią szczególną cechą Prawosławia są nabożeństwa. Św. Jan z Kronsztadu nazywa je również darem niebios. Ich treść i forma są dziełem Ojców Kościoła i świętych mnichów natchnionych Duchem Świętym. To są trzy najważniejsze nasze skarby: relikwie święte, ikony i prawosławne nabożeństwa. One wskazują nam drogę i sens naszej egzystencji, wprowadzają nas, już tu na ziemi, w inny przemieniony świat. I tylko od nas zależy czy przyjmiemy te Boskie dary czy też odrzucimy je, skazując siebie na wieczne zatracenie.
Kategoria: Relikwie i cudowne ikony | Dodał: pielgrzym (2012-05-14)
Odsłon: 4929