Śladami Biblii - Bliski wschód <!--%IFTH1%0%-->- <!--%IFEN1%0%--> - Katalog artykułów - Strona Jana pielgrzyma
Poniedziałek, 2016-12-05, 2:24 AM

Strona Jana pielgrzyma

Menu
Wejście
Kategorie
Pielgrzymki [27]
Bliski wschód [11]
Relikwie i cudowne ikony [27]
Tradycje prawosławia [27]
Relacje międzywyznaniowe [32]
Rozważania teologiczne [42]
Inne [45]
Wyszukiwanie
Statystyka

Online razem: 1
Gości: 1
Użytkowników 0

Katalog artykułów

Główna » Artykuły » Bliski wschód

Śladami Biblii

Na bezkresnych terenach południowej Mezopotamii (dzisiejszy Irak) pokrytych  bujną roślinnością    przed tysiącami lat zamieszkiwał semicki naród zwany Sumerem. Była to cywilizacja niezwykła posiadająca własne pismo klinowe, budująca wspaniałe miasta,  kanały nawadniające,  zajmująca się hodowlą zwierząt i uprawą zbóż. Na szeroką skalę prowadzono  handel z sąsiadującymi plemionami (do naszych czasów zachowało się wiele umów kupna-sprzedaży).  Tereny Sumeru sięgały aż po Babilon. Ich miasta to Uruk, Kisz, Warka, Lagasz i Ur. O tym ostatnim mieście  jest mowa na pierwszych stronach Biblii w kontekście dziejów Abrahama, bowiem właśnie z tego miasta pochodził praojciec narodów.

Upłynęły tysiąclecia i ślad po dawnych cywilizacjach wydawałoby się  zaginął na zawsze, z wyjątkiem miasta Ur. Tu bowiem zachowały się resztki słynnego niegdyś sanktuarium, zwanego zikkuratem,  przypominające  swoim kształtem piramidy. Budowla  ta w latach 70-tych ub.w. została zrekonstruowana. Na szczyt zikkuratu prowadzą schody, skąd  można obejrzeć okolicę,  jakże dzisiaj  różną od tej,  gdy zamieszkiwał tu lud Sumeru. Obecnie jak okiem sięgnąć rozciąga się tu pustynia. Być może zikkurat natchnął archeologów do podjęcia prac wykopaliskowych właśnie w tym miejscu. W 20-tych latach ub.w. prace takie podjęła ekipa angielska kierowana przez Wooley’a, późniejszego męża Agaty Christi.                       

W pobliżu zikkuratu pod grubą warstwą wysypiska śmieci miejskich Wooley odkopał słynne groby królów sumeryjskich – znalezisko na miarę odkrycia grobu Tutenchamona. Grobowce  zbudowane były z cegły wypalanej, a ich zawartość zdumiewa bogactwem i precyzją wykonania. Jeden z grobowców  był szczególny  - łącznie z królową  Sumeru pochowano cały jej dwór. Większość wyposażenia grobów trafiła do British Muzeum oraz Muzeum Archeologicznego  w Bagdadzie. Wooley odkopał też fundamenty pałacu królewskiego, a także pozostałości samego miasta Ur. Niezwykłych przeżyć dostarcza pobyt w takim miejscu, chodzenie ulicami, którymi być może chodził praojciec Abraham. Przewodnik pokazuje nawet fundamenty domu Abrahama (zidentyfikowano ponoć po napisie na murze). Wszystkie odkopane fundamenty są z cegły wypalanej.

Jak twierdzą niektórzy uczeni – Sumerowie to cywilizacja, która stała się praojczyzną naszej kultury. Według Wooley’a w Sumerze należy szukać źródeł sztuki i światopoglądu Egipcjan, Babilończyków, Asyryjczyków, Fenicjan i Hebrajczyków, a w końcu Greków. (A.Kondratow, Zaginione cywilizacje). 

Już 50 stuleci temu w Sumerze istniał zawód lekarza. Sumerowie nie stosowali zasady „oko za oko, ząb za ząb”. Kary te pojawiają się  dopiero w Babilonie w Kodeksie Hammurabiego z 1750 r. p.n.e. Sumer przed pięcioma tysiącami lat osiągnął znacznie wyższy stopień rozwoju we wszystkich dziedzinach niż Egipt, który w tych czasach wychodził   ze stanu barbarzyństwa.

Z takiej oto cywilizacji, która przybyła do Mezopotamii z nieznanych jak dotąd miejsc, pochodził praojciec Abraham. Nieprawdą jest, jak twierdzili niektórzy, że był to prosty niewykształcony człowiek, właściciel stad owiec i kóz. Abraham był przedstawicielem cywilizacji zadziwiającej świat swoją kulturą, ustawodawstwem, rozwojem techniki, piśmiennictwem itp. 

Wracając do Ur – Wooley dokonał jeszcze jednego niezwykłego odkrycia, mianowicie dostarczył światu dowodów istnienia na tych terenach biblijnego potopu. Na głębokości 12 metrów dokopał się do 2,5 m grubości warstwy mułu naniesionego przez wody potopu. Pod warstwą tą znalazł szczątki cywilizacji żyjącej przed potopem. Tak więc wykopaliska archeologiczne potwierdziły zapisy Biblii.

U schyłku średniowiecza gasła na Zachodzie wiara w Biblię. Wieża Babel, ogrody wiszące  Semiramidy, król chaldejski Nabuchodonozor, Asyria z Niniwą, o których mówiła Biblia, wydawały się nieprawdopodobne. Na terenach Iraku, gdzie miały znajdować się te miasta nie pozostało nic. Wszystko pokryła gruba warstwa piasku. Dopiero prace archeologiczne, prowadzone na tych terenach od początku XIX w. wydobyły na światło dzienne miasta opisane w Biblii. 

Cywilizacja Sumeru przetrwała do czasów babilońskich. Właściwie kultura i wierzenia Sumeru zostały wchłonięte przez Babilon. Językiem sumeryjskim jeszcze przez wieki posługiwali sie kapłani Babilonu.

Babilon został odkopany w XIX wieku. Miejscami trzeba było usunąć 20-metrową warstwę ziemi, aby odsłonić resztki ogromnego miasta otoczonego niegdyś trzema pasmami murów obronnych. 

Odkopano pozostałości słynnej wieży babilońskiej. Szacuje się, że na jej budowę mogło być zużyto ok. 85 mln cegieł.  Sama wieża miała wymiary 90 x 90 x 90 m. Dziś po niej niema już prawie śladu.

Do czasu rozpoczęcia prac archeologicznych nikt nie wiedział gdzie leży starożytny Babilon. Spełniło się wiec proroctwo, że miasto to legnie w gruzach i mieszkać tu będą tylko szakale. Jeszcze na początku lat 80 ub. w. leżała tu masa odkopanych ścian i fundamentów z cegły wypalanej – widok jak po trzęsieniu ziemi. Z grabieżczej rozbiórki ruin Babilonu miejscowi wybudowali miasto o nazwie Hilla.  

Zadać należałoby w tym miejscu pytanie – dlaczego Babilon okryty został na wieki złą sławą? Przyczyn tego faktu można dopatrywać się w dążeniu  Babilończyków do przechytrzenia zamiarów Boga i zbudowania słynnej wieży, która miała uratować przed ewentualnym kolejnym potopem. Dziś  naukowcy twierdzą, że wieża miała kształt zikkuratu z tarasami i schodami na szczyt, na którym znajdował się ołtarz, gdzie odbywały się orgie rytualne najwyższych kapłanów z westalkami. Mało tego, w pobliżu wieży istniała odbudowana dziś świątynia Isztar, gdzie również odbywały się rytualne orgie. A więc – jaki bóg takie i adoracje.
 Do naszych czasów zachowało się wiele pozostałości Babilonu. Do nich należy m.in. słynna brama wjazdowa do miasta (oryginał w Muzeum Pergamonu w Berlinie), wyasfaltowana droga procesyjna, płaskorzeźby babilońskich zwierząt, słynna stela z kodeksem Hammurabiego (oryginał w Luwrze w Paryżu). Zachował się pomnik słynnego lwa z figurą człowieka pod nim – symbolu uciskanych narodów. Odkopane zostały fundamenty pałacu Nabuchodonozora, w którym w 323 r. p.n.e. zakończył żywot Aleksander Wielki. Nie zachowały się natomiast resztki po wiszących ogrodach Semiramidy. W latach 80-tych ub.w. władze Iraku odbudowały ten ogromny pałac o ścianach  dochodzących do 6 m grubości. Nie zdołano jednak odtworzyć zadaszenia tak ogromnych sal. Być może niegdyś wykorzystano tu cedry libańskie. 

Za czasów Nabuchodonozora (VI w.p.n.e.) miały miejsce wielkie podboje, w tym Palestyny ze zburzeniem świątyni Salomona i niewolą babilońską. Dziesiątki tysięcy ludzi uprowadzono do Babilonu, odległość niebagatelna – w prostej linii ponad tysiąc  kilometrów.  Niewola  trwała  48  lat  i miała miejsce w okresie 586-538 r.p.n.e. W Babilonie wśród uprowadzonych znaleźli się prorocy Ezechiel i Daniel. Był jeszcze wtedy młodzieńcem.   Nie rosną już nad brzegami Eufratu wierzby, na których Izraelczycy wieszali swoje instrumenty muzyczne. Jakże przejmująco opisuje niewolę babilońską psalm 137: „Na riekach wawiłonskich tamo siedochom i płakachom  wniehda pomianuti nam Siona”.  Utrata przez naród wybrany Jerozolimy i świątyni – może być symbolem utraty raju przez ludzkość. Stąd Kościół Prawosławny przypomina ten psalm w okresie poprzedzającym Wielki Post.

Chyba najwięcej śladów pobytu w Babilonie pozostaje do dziś po proroku Danielu, co prawda pałac północny w Babilonie, gdzie przypuszczalnie była lwia jama, jest nadal górą zwietrzałych murów. Znajdujemy jednak inne dowody pobytu proroka. Według miejscowego archeologa – przewodnika po Babilonie – w czasie rekonstrukcji amfiteatru Aleksandra Wielkiego w latach 80-tych odkopano starożytne groby. Jeden z grobowców zawierał ciało, które nie uległo rozkładowi. Na palcu znaleziono złoty pierścień z ryciną lwa liżącego człowieka. Przypuszcza się, że może to być ciało proroka Daniela. Obecnie znajduje się ono w jednym z meczetów w rejonie Babilonu. We wskazanym przez przewodnika miasteczku znaleźliśmy ruiny bardzo starej synagogi z grobami wewnątrz. Przewodnik poinformował, że są to groby Ananii, Azarii i Misaila – młodzieńców wrzuconych do pieca ognistego. Do dziś miejscowy bazar  nosi imię Daniela. Do meczetu jednak nas nie wpuszczono. 

Z niezwykłości Babilonu należy wymienić Borsipę – miasto astronomów i astrologów. To kapłani babilońscy obliczyli czas obrotu księżyca wokół Ziemi z pomyłką wynoszącą zaledwie 0,4 sekundy. W Borsipie znajduje się zikkurat, na szczycie którego są niezwykłe ruiny. Są to ogromne bloki skalne z wypalanej cegły. Boki tych głazów opalone są w temperaturze, przy której roztopiła się cegła. Zagadka dotychczas nie rozwiązana przez uczonych.

Wracając do śladów pobytu w Babilonie Żydów należy stwierdzić, że  część ich pozostała w Mezopotamii na zawsze. Ich potomkowie zamieszkiwali tu do naszych czasów. Na południu Iraku w jednym z miasteczek nadal jest synagoga, w której do  niedawna modlili się  izraelici. W Mosulu - starożytnej Niniwie - w jednym z meczetów  jest grobowiec proroka Jonasza. To, że starożytna Niniwa jest miejscem wiecznego spoczynku proroka, nie jest dziełem przypadku. Tu bowiem prorok został skierowany przez Boga dla nawrócenia Niniwy. Głos Boży, przekazany ustami proroka o grożącej miastu zagładzie, został wysłuchany zarówno przez króla, jak i naród. Post i wstrzemięźliwość, nakazane przez proroka,  oddaliły gniew Boży.  Niniwa była stolicą Asyrii, której imperium w okresie szczytowym sięgało od Morza Czarnego po Abisynię. Miasto  uważane było za jeden z cudów ówczesnego świata. Asyryjczycy uchodzili za lud okrutny. Do światłych momentów w historii Asyrii należy fakt, że jeden z królów o imieniu Aszurbanipal  zgromadził ogromną bibliotekę tabliczek glinianych m.in. Sumeru i Babilonii. Dzięki tym zapisom mamy tak wiele informacji o tych starożytnych cywilizacjach. Wśród ruin Niniwy  (padła w 612 r.p.n.e. pod ciosami Babilonu i Medów) znaleziono tabliczki  zawierające tzw. epos o Gilgameszu. Epos ten, powstały o całe wieki przed napisaniem Biblii, w zadziwiającej zbieżności z Biblią opisuje dzieje potopu. A sam Gilgamesz to nie  kto inny,   jak biblijny Noe. 

Asyryjczycy posługiwali się językiem aramejskim, który przetrwał do naszych czasów i  w zmienionej nieco formie jest w użyciu miejscowych chrześcijan zarówno w życiu codziennym jak i liturgii.    

Odkopano też drugą stolicę Asyrii – Nimrud. Tu w pałacu królewskim znaleziono ostatnio ogromny skarb, zawierający arcydzieła rzemiosła złotniczego. Sam pałac posiada ściany wyłożone szlifowanym marmurem pokrytym pismem klinowym. W bramach pałacu stoją kolosy – pięcionożne byki z głowami ludzkimi świadczące o potędze Asyrii i mające odstraszać jej wrogów. Do dziś Arabowie miejsce to uważają za siedlisko sił nieczystych. 

Minęły czasy gdy Mezopotamię zamieszkiwały starożytne ludy – Sumerowie, Babilończycy, Asyryjczycy. Dziś  dowody ich egzystencji znajdujemy na stronach Biblii oraz w muzeach. Jednakże i tu resztki materialnych skarbów po tych wielkich cywilizacjach nie są bezpieczne. Mało jest na świecie muzeów  dorównujących swoimi zbiorami Muzeum Archeologicznemu w Bagdadzie. Jednakże zawirowania wojenne na Bliskim Wschodzie  nie oszczędziły i tego muzeum. Padło ono ofiarą grabieżców. Unikalne eksponaty znajdowano nawet w prywatnych bagażach żołnierzy amerykańskich. Muzeum to  zwiedzałem wielokrotnie. Szczególną uwagę przyciągały eksponaty sumeryjskie. Było ich wiele. Zawsze  podziwiałem jeden eksponat szczególnie, a był to bagnet wykonany ze  stopu przypominającego stal nierdzewną z ostrzem specjalnie wyprofilowanym z rękojeścią z kości słoniowej.  A liczy on sobie  nie bagatela     prawie 5 tysięcy lat! Taki wydawałoby się drobiazg a mówi tak wiele  - dowodzi jaką  naprawdę  była cywilizacja Sumeru. I to nie przypadek, że z takiej cywilizacji Bóg powołał praojca Abrahama, potomkami którego było wielu patriarchów, proroków, Mojżesz oraz piewca psalmów Dawid  i w końcu Przenajświętsza Panna Maria i Zbawiciel świata  Jezus Chrystus.

Kategoria: Bliski wschód | Dodał: pielgrzym (2009-09-19)
Odsłon: 1930