S Y N A J - Bliski wschód <!--%IFTH1%0%-->- <!--%IFEN1%0%--> - Katalog artykułów - Strona Jana pielgrzyma
Poniedziałek, 2016-12-05, 2:27 AM

Strona Jana pielgrzyma

Menu
Wejście
Kategorie
Pielgrzymki [27]
Bliski wschód [11]
Relikwie i cudowne ikony [27]
Tradycje prawosławia [27]
Relacje międzywyznaniowe [32]
Rozważania teologiczne [42]
Inne [45]
Wyszukiwanie
Statystyka

Online razem: 1
Gości: 1
Użytkowników 0

Katalog artykułów

Główna » Artykuły » Bliski wschód

S Y N A J
 
 Dziś półwysep Synaj dla wielu kojarzy się głównie ze znanymi egipskimi kurortami nad Morzem Czerwonym. Ale nie o kurorcie będzie mowa. Zajmiemy się tym razem sprawą o wiele poważniejszą - rolą i znaczeniem Synaju w dziejach narodu wybranego, a także i nas wszystkich.
Biblijny Wschód, od Synaju po Betlejem i Jerozolimę, stał się miejscem szczególnym na ziemi, miejscem świętym. To bez wątpienia religijne centrum świata. Na Wschodzie, jak głosi Biblia, znajdował się rajski ogród zwany Edemem. Tu miała miejsce największa  tragedia w dziejach ludzkości - upadek naszych prarodziców Adama i Ewy i wypędzenie ich z raju. Znamy doskonale skutki tej  tragedii. I w końcu tu na Wschodzie dokonało się zapowiedziane przez Boga przed wiekami odkupienie rodzaju ludzkiego - wcielenie Drugiej Osoby Trójcy Świętej.
Zanim to jednak nastąpiło był jeszcze Synaj. Tu wiele wieków wcześniej Bóg objawił się Mojżeszowi i przekazał Izraelitom, a za ich pośrednictwem i nam wszystkim, dziesięcioro przykazań. Na Synaj Mojżesz początkowo przybył sam jako uciekinier z Egiptu. Mieszkał tu przez 40 lat. Pewnego razu ujrzał dziwny Krzew, który płonął ale się nie spalał. Z płomieni krzewu słyszał głos anioła, aby zdjął obuwie, bowiem miejsce gdzie stał święte jest. Zrozumiał, że był to głos Boży. Bóg polecił Mojżeszowi aby powrócił do Egiptu i wyprowadził Izraelitów z niewoli. Tak też uczynił. Przeprowadził więc swój lud przez Morze Czerwone na Synaj. I tu na tym pustynnym skrawku ziemi dokonały się rzeczy niespotykane w historii. Mianowicie - Bóg zstąpił na ziemię i rozmawiał z człowiekiem „twarzą w twarz”. Nigdy w dziejach ludzkości, od momentu opuszczenia raju przez naszych prarodziców, aż do przyjścia Zbawiciela, człowiek nie obcował tak bezpośrednio z Bogiem, jak Mojżesz. A oto jak opisuje to wydarzenie Biblia:
 „Trzeciego dnia rano rozległy się grzmoty z błyskawicami, a gęsty obłok rozpostarł się nad górą i rozległ się głos potężnej trąby, tak że cały lud przebywający w obozie drżał ze strachu. Góra zaś Synaj była cała spowita dymem, gdyż Pan zstąpił na nią w ogniu i uniósł się dym z niej jakby z pieca, i cała góra bardzo się trzęsła. Głos trąby się przeciągał i stawał się coraz donioślejszy. Rzekł Pan do Mojżesza: „Wstąp do mnie na górę i pozostań tam, a dam ci tablice kamienne, Prawo i przykazania, które napisałem, aby ich pouczyć”. Gdy zaś Mojżesz wstąpił na górę, obłok ją zakrył. Chwała Pana spoczęła na górze Synaj. I pozostał Mojżesz na górze przez czterdzieści dni i czterdzieści nocy. Na górze Pan rozmawiał z Mojżeszem twarzą w twarz, jak się rozmawia z przyjacielem. I rzekł Mojżesz: „Spraw, abym ujrzał Twoją chwałę”. Pan odpowiedział „Ja ukażę ci Mój Majestat i ogłoszę przed tobą imię Pana… I znowu rzekł: „Nie będziesz mógł oglądać Mojego Oblicza , gdyż żadem człowiek nie może oglądać Mojego Oblicza i pozostać przy życiu. Oto miejsce obok Mnie, stań przy skale. Gdy przechodzić będzie Moja chwała, postawię cię w rozpadlinie skały i położę rękę Moją na tobie. A gdy cofnę rękę , ujrzysz Mnie z tyłu, lecz oblicza Mojego tobie nie ukażę”. Z góry Mojżesz schodził z dwiema tablicami. „Tablice były dziełem Bożym, a pismo na nich było pismem Boga, wyrytym na tablicach”. (Wj.19. 33)
 
W tym czasie Izraelici zdążyli już zrobić złotego cielca i weselić się jak niegdyś w Egipcie. Naród izraelski, przez stulecia mieszkający pośród pogan, niestety przejął ich wierzenia. Na widok bałwochwalstwa jego ludu Mojżesz z rozpaczy rozbił tablice o skałę. Nawracanie Izraelitów na wiarę ich praojców - Abrahama, Izaaka, Jakuba - niestety okazało się wyjątkowo trudne. Pogaństwo było tak silnie zakorzenione, że dopiero potomkowie tych co wyszli z Egiptu godni byli wstąpić do Ziemi Obiecanej. Dlatego wędrówka Izraelitów trwała aż 40 lat ! Do Ziemi Obiecanej nie wstąpił też Mojżesz. Widział ją tylko z góry Nebo (dzisiaj znajduje się w Jordanii). Tu zmarł w wieku 120 lat. Nikt nie zna miejsca jego pochówku. Istnieje przekonanie, że został z ciałem wzięty do nieba. Do czasu islamu na górze Nebo kwitło życie zakonne. To tyle w skrócie o Synaju z kart Biblii.
W czasach chrześcijańskich Synaj stał się duchową oazą, szczególnym miejscem na ziemi, gdzie na przestrzeni wieków znajdowała swój azyl niezliczona ilość świętych mnichów, z których wielu zasłynęło ascetycznym trybem życia, mieszkając w jaskiniach, znosząc głód i niewygodę.
W 330 roku św. Helena, matka cesarza Konstantyna, obok Krzewu Gorejącego zbudowała niewielką cerkiewkę. Usytuowano ją w taki sposób, że korzenie Krzewu znalazły się pod prestołom. Świątynia jest pod wezwaniem Zwiastowania Najświętszej Marii Panny. Od dawna upatrywano Krzew Gorejący jako symbol dziewictwa Przenajświętszej Bogarodzicy.
Liczba mnichów na Synaju ciągle rosła. W 521 roku z rozkazu cesarza Justyniana wzniesiono klasztor, mury obronne oraz cerkiew pod wezwaniem Przemienienia Pańskiego. Wiele z tych budowli zachowało się do naszych czasów. Do ochrony klasztoru przesiedlono Beduinów, którzy pełnią tę posługę do dziś. Pod koniec VI wieku, już po śmierci cesarza, w świątyni tej powstało niezwykłe dzieło sztuki sakralnej - mozaika Przemienienia Pańskiego. Autor nieznany. Obraz znajduje się w absydzie ołtarzowej za prestołom. Ze względu na porażające piękno tej mozaiki i niezwykły obraz Chrystusa nie siadali przy nim w czasie liturgii nawet duchowni mnisi.
W 641 roku Synajem zawładnęli muzułmanie. Jednakże Opatrzność Boża uchroniła to święte miejsce przed zagładą. Mało tego sam Mahomet wystawił glejt nietykalności klasztoru. Podobny glejt po wiekach wystawi tu Napoleon. Dziś pokazują je pielgrzymom.
 
W okresie 1099 do 1270 r. klasztor odnotowuje znaczący rozwój. A stało się to za sprawą krzyżowców, którzy przejęli nad nim opiekę. W klasztorze już były relikwie św. Katarzyny, do których ciągnęły rzesze pielgrzymów z Europy zachodniej. Jej kult w tym czasie znacząco rozwinął się w Kościele katolickim. Od tego czasu klasztor na Synaju przemianowano na klasztor św. Katarzyny.
Święta Katarzyna urodziła się w 294 roku w Aleksandrii w rodzinie carskiej. Była wyjątkowo piękna. Uzyskała wszechstronne wykształcenie. Mnich z Syrii opowiedział jej o Chrystusie. Przyjęła chrzest i stała się chrześcijanką. Była torturowana i zamęczona na śmierć. Ciało jej zaginęło. Po upływie ok. trzech stuleci mnich na Synaju miał widzenie , aby znieść do świątyni ciało św. Katarzyny, które znajduje się na szczycie góry obok klasztoru. Mnisi znaleźli ciało. Nie uległo rozkładowi. Istnieje przekonanie, że relikwie świętej zostały przeniesione z Aleksandrii na Synaj przez aniołów. Relikwie do dziś wydzielają cudowny zapach, są miękkie w dotyku. Pomieszczone są w srebrnym pozłoconym relikwiarzu, będącym darem carów Rosji. Od dawna świątynie Atosu, Betlejem i Jerozolimy były przedmiotem szczególnej troski monarchów rosyjskich. Oprócz znaczących wsparć finansowych, carowie posyłali w formie darów przedmioty stanowiące wyposażenie świątyń.
Dziś na Synaj zmierza wiele pielgrzymek, głównie z Rosji. Bóg pozwolił być na tym świętym miejscu i autorowi niniejszego opracowania. Wrażenia są niesamowite. Sama podróż z Jerozolimy przez górzysty pustynny Synaj to już przeżycie niezwykłe. Przejeżdżałem Synaj również ze wschodu na zachód do Kairu. Trasa prowadzi pod kanałem Sueskim. Wszędzie wypalone słońcem czerwone skały, żadnej zieleni. Trudno wyobrazić, że w takich warunkach mieszkali tu mnisi.
Sam klasztor św. Katarzyny to swoista twierdza, która istnieje już czternaście wieków. Do głównej świątyni turystów wpuszczają tylko do południa i to do jej niewielkiej części. Święte relikwie udostępniane są wyłącznie pielgrzymom prawosławnym. Każdemu wręczają srebrny pierścień św. Katarzyny. Świątynia zbudowana jest z granitu w formie bazyliki. Jest wyjątkowo piękna. Wewnątrz znajduje się 12 kolumn, stosownie do ilości miesięcy w roku. Na każdej kolumnie zapisane są imiona świętych czczonych w danym miesiącu. Do naszych czasów zachowały się oryginalne drzwi, wiek których wynosi 1400 lat ! Wzdłuż bocznych przejść w świątyni znajdują się po każdej stronie po trzy kaplice. Nieco dalej, za ołtarzem głównej cerkwi, znajduje się kaplica Krzewu Gorejącego - główna świętość Synaju. Tu wchodzi się bez obuwia, jak niegdyś na polecenie Boże uczynił Mojżesz. Na zewnątrz kaplicy raduje oko wiecznie zielony Krzew Gorejący. Na wysokości ponad metra otacza go betonowa osłona. Krzew ten jest unikalny. Jest to jedyny egzemplarz tej odmiany, który występuje na Synaju. Wielokrotne próby transplantacji krzewu nie powiodły się. Jednakże stał się cud. Kilka lat temu gałązkę (być może z korzeniem) przywieziono z Synaju do prawosławnego klasztoru żeńskiego Piuchtice w Estonii. Jest to miejsce szczególnej adoracji Matki Bożej. To Królowa Niebios pozwoliła aby symbol Jej wiecznego dziewictwa - Krzew Gorejący zaistniał i tu. I Krzew rośnie, ma już kilka gałązek.
Warto wiedzieć i jeszcze o jednym cudzie związanym z dziewictwem Bogarodzicy. W rejonie klasztoru pielgrzymi zbierają kamienie. Okazuje się, że w kamieniach tych zostały w cudowny sposób zapisane gałązki Krzewu Gorejącego. Znajdują się one z zewnątrz i wewnątrz kamieni obojętnie jak się je rozbije. Przywieźliśmy je jako swojego rodzaju relikwie.
Wracając na Synaj, warto wspomnieć, że w klasztorze zachowała się studnia, z której przez wiele lat Mojżesz poił owce. W pobliżu klasztoru jest kaplica, gdzie mieszkał Jetro – teść Mojżesza ze swoimi 7 córkami. Jest tu również jaskinia proroka Eliasza, w której mieszkał św. Stefan znany jako Jan Klimak (Lestwicznik). Urodził się w 570 roku. Do klasztoru wstąpił w wieku 16 lat. 4O lat spędził w całkowitym milczeniu w poście i modlitwie. W wieku 75 lat został wybrany przełożonym klasztoru. Tu napisał swoje niezwykłe dzieło „Lestwica” – duchowy przewodnik mnicha, jego doskonalenia i wznoszenia się ku niebu i świętości.
W klasztorze św. Katarzyny znajduje się unikalny zbiór ikon liczący ok. 2000 sztuk, z których 12 ikon pochodzi z VI wieku. Najbardziej znane to ikona Chrystusa Zbawiciela, św. apostoła Piotra, Bogarodzicy itp. Biblioteka klasztorna, ze zbiorami której może konkurować tylko Watykan, zawiera ponad 3000 manuskryptów, w tym Kodeks Synajski z IV wieku. W 1865 r. został on wypożyczony przez cara Rosji, a w 1933 r. sprzedany przez komunistów do Muzeum Brytyjskiego, za ogromną sumę 100 tysięcy funtów sterlingów. Dziś podejmowane są próby odzyskania Kodeksu i jego powrotu na Synaj.
Z najstarszych zabytków piśmiennictwa na Synaju obecnie jest Ewangelia napisana po grecku w 717 r. Jest to dar cesarza bizantyjskiego Teodozjusza III.
I tak na Synaju, tym szczególnym miejscu na ziemi, trwa nieustanna modlitwa. Nie ustaje też strumień pielgrzymów z całego świata. Tu spotkaliśmy pielgrzymów i z Kanady i z Australii i nawet z Nowej Zelandii. Wracają stąd z wielkim ładunkiem emocjonalnym, który udziela się tu każdemu. Widziałem w ich bagażach drobne kamyki z Synaju, być może to zadatek, że jeszcze tu wrócą.
W 2007 roku nasz Kościół Prawosławny w Polsce odnotował wielkie wydarzenie, mianowicie mnisi z Synaju przywieźli cząstkę relikwii świętej Katarzyny. Relikwie przebywały w wielu świątyniach wszędzie z wielką adoracją. Główne nabożeństwa, z udziałem przeora i mnichów z Synaju, odbyły się na Grabarce w dniu Przemienienia Pańskiego.
Kategoria: Bliski wschód | Dodał: pielgrzym (2009-11-21)
Odsłon: 1297