Objawienie się Matki Bożej na Kaukazie - Relikwie i cudowne ikony <!--%IFTH1%0%-->- <!--%IFEN1%0%--> - Katalog artykułów - Strona Jana pielgrzyma
Poniedziałek, 2016-12-05, 2:27 AM

Strona Jana pielgrzyma

Menu
Wejście
Kategorie
Pielgrzymki [27]
Bliski wschód [11]
Relikwie i cudowne ikony [27]
Tradycje prawosławia [27]
Relacje międzywyznaniowe [32]
Rozważania teologiczne [42]
Inne [45]
Wyszukiwanie
Statystyka

Online razem: 1
Gości: 1
Użytkowników 0

Katalog artykułów

Główna » Artykuły » Relikwie i cudowne ikony

Objawienie się Matki Bożej na Kaukazie

U  podnóża  Wysokiego Kaukazu w Stawropolskim Kraj leży miasteczko  Budionnowsk. Miejscowość ta znana jest w Rosji z kilku powodów.

Tu nad rzeką Tierek w XIV w. poniósł śmierć męczeńską  książę Michał Twierski –   pierwszy  męczennik za wiarę prawosławną na północnym Kaukazie.  Na miejscu cudownej adoracji relikwii  świętego zbudowano cerkiew i założono klasztor  pod wezwaniem Zmartwychwstania  Pańskiego, a miastu nadano nazwę Święty Krzyż.  W latach 30 ub. wieku cerkiew i  klasztor zostały zburzone. Na ruinach klasztoru zbudowano szpital.

Minęły wieki i na tym samym  miejscu uświęconym modlitwą przodków znów polała się krew niewinnych ludzi.  14 czerwca 1995 roku szpital został zawładnięty przez oddziały Czeczenów dowodzone przez Basajewa.  Do szpitala spędzono około 1500 przypadkowych ludzi.  Pędzonym do szpitala kazano na przemian to padać na twarz to znowu wstawać i iść.  Widocznie  Bóg zesłał swój gniew za odstępstwo od wiary i  poprzez  złoczyńców  nakazał kłaniać się miejscom świętym podeptanym przez  współczesnych. Spędzonym ludziom przez pięć dni nie podawano  żadnego posiłku. Wielu ludzi zginęło. Taki sam los czekał pozostałych zakładników.

I oto w tych,  wydawałoby się beznadziejnych chwilach, zakładnicy i mieszkańcy miasta zwrócili się z gorącą modlitwą do  Matki Bożej. O ratunek dla niewinnych ludzi praktycznie modliła się cała Rosja. I Bóg wysłuchał ich modlitw i zdarzył się niewiarygodny cud - nad  szpitalem  pojawił się ognisty obłok,  a następnie  na nieboskłonie  -  ognisty Krzyż,  obok którego  pogrążona w modlitwie Matka Boża.  Modliła się Ona do swojego Syna  o miłosierdzie i odpuszczenie grzechów Rosjan. Widzenie trwało około pół godziny i widziało je mnóstwo ludzi,  w tym Czeczeńcy.

Rosja zawsze wierzyła w cuda i cud się dokonał. Z  niewiadomych powodów Basajew pałający nienawiścią do Rosjan, i z rąk którego zginęło wielu ludzi  - raptem oprzytomniał i  przyjął  wszystkie warunki uwolnienia  zakładników. Następnego dnia  zakładnicy byli wolni.

To modlitwa Matki Bożej zmiękczyła serca i umysły straszliwej bandy i położyła kres tej tragedii. W historii Rosji było wiele przykładów wstawiennictwa   Matki Bożej w sytuacjach beznadziejnych. Tak było w Poczajowie podczas ataku Turków, tak było w  Pskowie podczas najazdu Polaków. Matka Boża uchroniła Rosję również przed zagładą hitlerowską  w czasie II Wojny Światowej. Jej cudowne pojawienie się  m.in. nad Kaliningradem i Stalingradem odwróciło bieg wydarzeń tej straszliwej wojny.

Obecne pojawienie się Bogarodzicy modlącej się  pod Krzyżem jest jakże wymownym znakiem, że zbliża się koniec Golgoty Rosji po czym ma nastąpić  jej zmartwychwstanie.

Rosja była i pozostanie wybranym miejscem  na  ziemi (udiełom) Matki Bożej i jak śpiewa Żanna Biczewska do Rosji będą  jeszcze podążać wierni aby tu modlić się o zbawienie dusz. 

Upłynęło zaledwie kilkanaście lat od opisanych wyżej wydarzeń i cudownego objawienia się Matki Bożej i oto w sierpniu 2008 r. znowu na Kaukazie zdarzył się cud. Armia prawosławnej Gruzji zaatakowała Południową Osetię, pragnąc w ten sposób ukarać tę krainę za dążenia separatystyczne i  odłączenie się od Gruzji.  Polała się krew i zginęło wielu mieszkańców tej krainy, w tym prawosławnych. Kilkanaście wsi zostało startych z powierzchni ziemi. Legła w gruzach i stolica tego kraju Tschinwali.

I oto  przed atakującym Osetię frontem armii gruzińskiej pojawia się na niebie Matka Boża aby wstrzymać dalszy przelew krwi ludności cywilnej. Ludzie widzieli jak Bogurodzica wyszła z kopuły miejscowej cerkwi w Tschinwali i była widoczna znaczny czas. Wojska gruzińskie zobaczywszy  przeciwko komu walczą, w popłochu z przerażeniem uciekli z pola walki, pozostawiając za sobą swoje czołgi i działa. Ucieczkę wojsk pokazano telewizji  nie wyjaśniając jednak jej przyczyny. Wydarzenie to opisane zostało w prawosławnej prasie Rosji.
„Prawosławne cuda ostatnich czasów” Petersburg 2004 r.
Kategoria: Relikwie i cudowne ikony | Dodał: pielgrzym (2009-10-19)
Odsłon: 1275